Sztuka „ubierania” herbaty: Jak powstają nasze autorskie mieszanki?
W TTCL nie mieszamy składników – ubieramy herbatę w emocje, aromaty i wspomnienia.Robimy to niezmiennie od 1997 roku, wierząc, że idealna filiżanka naparu nie jest dziełem przypadku, lecz efektem rygorystycznej selekcji, cierpliwości i wielu godzin degustacji.
Fundament smaku: Bezpośredni import i surowe zasady
Co nas wyróżnia? Wyjątkowość naszych kompozycji zaczyna się u samego źródła. Nasze herbaty kontraktujemy bezpośrednio u sprawdzonych dostawców w Kenii oraz Chinach. Każda partia surowca przechodzi surową ocenę organoleptyczną naszego zespołu. Jeśli smak lub aromat nie spełnia naszych rygorystycznych standardów, dostawcy przygotowują kolejne próbki tak długo, aż uzyskamy efekt, pod którym z dumą możemy się podpisać.
Ciekawostką jest fakt, że jesteśmy jedną z nielicznych firm w tej części Europy, która do produkcji autorskich mieszanek herbat czarnych wykorzystuje herbatę kenijską. Na tle herbat azjatyckich wyróżnia się ona niepowtarzalnym, głębokim charakterem, który nadaje naszym produktom unikalny, rzemieślniczy sznyt.
Od pomysłu do finalnej mieszanki
Wszystko zaczyna się od pomysłu na nowy smak. Może to być wspomnienie mroźnego poranka w lesie lub zapach dojrzałych w słońcu pomarańczy. Najpierw szukamy bazy – idealnej herbaty, która przyjmie nasz pomysł. Następnie aplikujemy aromat i… czekamy. Pozwalamy herbacie „oswoić się” z nową nutą, by po kilku dniach sprawdzić, jak ta kompozycja zachowuje się w filiżance.
Magia „ubierania” i rzemieślniczy freestyle
Jeśli pierwsza próba zdobędzie uznanie naszego zespołu, zaczynamy najbardziej ekscytujący etap: „ubieranie”. To moment czystego, twórczego „freestyle’u”. Bławatek, skórka pomarańczy, korzenny goździk, itp. Sypiemy składniki na stół i szukamy harmonii. Im odważniejszy pomysł, tym lepiej.
To długa droga, która wymaga uporu. Bywa, że po tygodniach prób jeden składnik dyskwalifikuje całość, co cofa nas do punktu wyjścia. Niektóre projekty, mimo obiecujących początków, zostają porzucone ze względu na brak smakowej kompatybilności. Walczymy jednak aż do skutku – bo wierzymy, że jakość nie zna drogi na skróty.
Jakość, która broni się sama
Wiemy, że w świecie herbat łatwo wpaść w pułapkę, kupując cenę zamiast dobrego produktu. Jednak my wierzymy, że klient przychodzi do nas po jakość, a po cenę idzie do dyskontu.Naszą misją jest dbanie o to, by za każdym razem, otwierając paczkę herbaty od TTCL, konsument czuł te blisko 30 lat doświadczenia.
Tworzymy herbaty, które mają zdobywać nie tylko rynki, ale przede wszystkim serca i podniebienia. Bo ostateczny werdykt zawsze należy do konsumenta – smakosza, dla którego każdy łyk ma znaczenie.
THE TRADITIONAL TEA COMPANY OF LONDON – Herbata i kawa tworzona dla Ciebie… od 1997 roku
